W Ostrowi Mazowieckiej kilkadziesiąt mężczyzn, wśród nich białostoczanie, napadło na restaurację. W wyniku strzelaniny jedna osoba nie żyje, a druga w stanie ciężkim jest w szpitalu.
Około godziny 21:55 w piątek do restauracji Ratuszowa przy ulicy 3 Maja w Ostrowi weszło około 50 zamaskowanych mężczyzn. Spora grupa pochodzi z woj. podlaskiego. Zaczęli oni demolować lokal, pobili ochroniarzy. Doszło również do strzelaniny. Jeden mężczyzna nie żyje, a drugi 27-latek z Ostrowi trafił do szpitala z raną postrzałową brzucha. Jego stan jest bardzo ciężki.
Funkcjonariusze nie chce zdradzić żadnych szczegółów - kto strzelał, dlaczego, skąd pochodzi zabity.
- Zatrzymaliśmy już 16 osób. Cały czas pracujemy nad sprawą i kolejnych zatrzymań wykluczyć nie mogę - powiedział Tadeusz Kaczmarski, rzecznik prasowy mazowieckiej policji.
Zatrzymani to mieszkańcy Białegostoku i Ostrołęki.
- Skrzyknęli się i najechali lokal w Ostrowi. Wszystko wskazuje na to, że chcieli w ten sposób załatwić porachunki. Za wcześnie, by jednoznacznie określać je jako gangsterskie - nieoficjalnie informują gazetę podlascy policjanci.
Sprawą zajmują się funkcjonariusze komendy mazowieckiej policji i Centralnego Biura Śledczego.
dodany 2008-08-11 09:13 przez lenka
źródło: gazeta.pl
