Na Antoniuku ma powstać nowy kościół, jednak tak naprawdę większość mieszkańców nie ma pojęcia - gdzie. Na osiedlu panuje niepokój. - Obawiamy się, że w końcu wyrośnie nam między blokami - informuje gazetę mieszkanka ulicy Narewskiej
Grupa zaniepokojonych mieszkańców z okolic ulicy Narewskiej przyszła do redakcji gazety.
- Kilka miesięcy temu powstała na naszym osiedlu nowa parafia. W tej chwili odprawiane są już nawet msze w osiedlowym klubie Jubilat. Zapowiadano, że nowy kościół ma być budowany na działkach, ale sprawa ucichła. Obawiamy się, że któregoś dnia zaczną nam budować kościół pod oknami i nie będziemy mieli w tej sprawie nic do powiedzenia - mówi gazecie pani Barbara (prosi o anonimowość). - Jesteśmy nawet w stanie protestować w tej sprawie u prezydenta - zapowiada.
- Jestem wierzący i praktykujący, ale wokół jest tyle kościołów: św. Rocha, św. Kazimierza, parafia Wszystkich Świętych na cmentarzu czy św. Floriana przy ul. Ordonówny. Po co nam kolejny? Czy pieniędzy na budowę gmachu nie lepiej przeznaczyć na jakiś zbożny cel? - zastanawia się pan Waldemar. - Do tego obawiamy się, że jeśli wybudują kościół blisko domów, to będziemy musieli ciągle słuchać bicia dzwonów.
Mieszkańcy uważają, że w tej sprawie brakuje im jakiejkolwiek informacji. Chodzi o siedzibę dla nowej, 36. w Białymstoku parafii pod wezwaniem Matki Bożej Różańcowej, która powstała w marcu tego roku. Została wydzielona z parafii św. Rocha i ma objąć swoim zasięgiem mieszkańców budynków przy ul. Antoniukowskiej (numery parzyste), Głowackiego, Knyszyńskiej, Narewskiej, Owsianej, Stalowej, Świętokrzyskiej, Ukośnej, Wiatrakowej, Widok, Wysokiej i Zielone Wzgórze. Już w czerwcu pisaliśmy, że na sesji rady miejskiej radni zdecydowali, że kaplica mogłaby powstać na terenach obecnych ogródków działkowych.
- Białostocka kuria złożyła wniosek do planu zagospodarowania przestrzennego na ten teren i został on uwzględniony w projekcie planu. Tereny, na których możliwa będzie lokalizacja obiektu sakralnego, znajdują się w okolicy ul. Narewskiej. Dokładnie na części ogrodu działkowego, która w przyszłości zostanie odcięta od pozostałych ogródków przedłużeniem ul. Sitarskiej, łączącym osiedle Białostoczek z przyszłym przebiegiem ul. Świętokrzyskiej - informuje Urszula Sienkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta.
Uspokaja proboszcz nowej parafii:
- Kaplica, a potem ewentualnie kościół na pewno nie powstanie między blokami. Mieszkańcy mogą spać spokojnie - mówi ks. Tomasz Zubrycki. - Nasza parafia, po zasiedleniu nowych bloków przy ul. Antoniuk Fabryczny, będzie liczyła około 4 tysięcy wiernych. Na razie nie mamy żadnej ziemi pod budowę, dlatego staramy się o teren w trójkącie, który powstałby po przedłużeniu ulicy Sitarskiej. Teraz modlimy się a to w klubie Jubilat, a to w kościele św. Rocha. Sprawę rozmów z miastem powierzyliśmy natomiast kurii arcybiskupiej.
Ta nie zwróciła się jeszcze do miasta o sprzedaż gruntu.
- Od momentu przyjęcia przez radnych stosownej uchwały w sprawie tej nie zaszły ze strony miasta żadne zmiany - mówi gazecie Urszula Sienkiewicz .
dodany 2008-08-26 08:58 przez lenka
źródło: gazeta.pl
